UL. Lotnicza 72
54-155 Wrocław
TEL/FAX: (071) 351-78-96
NIP: 894-25-56-629

Partnerzy

Działalność MKS "Parasol" Wrocław jest dofinansowane przez Gminę Wrocław

Zmarł trener Czesław Kołodyński

Zmarł trener Czesław Kołodyński.

Środowisko lekkoatletyczne Wrocławia, Dolnego Śląska i Polski poniosło niepowetowaną stratę.

Wczoraj odszedł na zawsze ,na zasłużony odpoczynek, Świętej Pamięci Czesław Kołodyński , trener lekkiej atletyki. Jako zawodnik odnosił w biegach długich wielkie sukcesy , zdobywając medale Mistrzostw Polski, ale wśród braci sportowych znany był głównie jako znakomity trener. Po zakończenie kariery zawodniczej  pracował z ogromnymi sukcesami w sekcji LA WKS Śląsk Wrocław.  Nazwiska takich jego zawodników jak Maciej Kunicki czy Krzysztof Wesołowski mówią wszystko .

Od  18 lat związał się całym sercem  z Młodzieżowym Klubem Sportowym "Parasol" Wrocław , gdzie w pełni przekazywał  swoje zdolności organizatorskie oraz trenersko - wychowawcze.  Dzięki wielkiemu zaangażowaniu i fachowości doprowadził sekcję biegów średnich i biegów przełajowych "Parasola" do grupy najlepszych  w Polsce. Lista  wychowanków "Parasola " , których doprowadził do czołówki krajowej w kategoriach juniorskich jest niezwykle długa : Agnieszka Miernik , Krzysztof Szczepiński , siostry Mandziejewicz, Paulina i Mateusz Frankowscy, Dominika Kaszuba , Stanisław Wilczyński,Jakub Chałupczak, Małgorzata Zieleń i wielu innych.Był niezwykle szczęśliwy , kiedy usłyszał wiadomość o znakomitych wynikach swoich wychowanków na ostatnich Mistrzostwach Polski w biegach przełajowych . Był pełen optimizmu, wróżył Monice Gębarzewskiej-złotej medalistce, Dariuszowi Boratyńskiemu - srebnemu medaliście  a także wszystkim pozostałym swoim  podopiecznym ,osiąganie wielkiej sportowej kariery . Czesław Kołodyński, to klasyczny przykład trenera tzw " starej dobrej szkoły "w tym niezwykle pozytywnym znaczeniu.  Liczyła się u niego praca i tylko systematyczna praca. Wymagający dla zawodników ale jeszcze bardziej wymagający dla siebie. Cały swój czas poświęcał swoim wychowankom, na stadionie na Lotniczej był do ich dyspozycji codziennie przez wiele godzin , także w soboty, niedzielei święta. 

Był niezwykle szanowany i lubiany przez pozostałych trenerów "Parasola", którym służył swoją przebogatą wiedzą i doświadczeniem.

Mówi się , że nie ma ludzi niezastąpionych , ale takich jak Czesław Kolodyński , naprawdę będzie niezwykle trudno zastąpić.

Czesiu , zostaniesz w naszej pamięci.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w najbliższy wtorek, 29 kwietnia , o godz.11.00 na Cmentarzu Osobowickim.

                                                        W imieniu zwodników, trenerów i działaczy Michał Popek - Prezes MKS " Parasol " Wrocław  



dodano 25 kwietnia 2014 przez Michał Popek

Turniej halowy w Redeco 2014

Trampkarze trenera Krzysztofa Janusza wygrali Turniej Halowy, który się odbywał w trzy soboty stycznia.

Podczas turnieju chłopcy rozegrali 11 meczy z czego 9 wygrali, 1 zremisowali i 1 przegrali, stosunek bramek 51:15.

Końcowa klasyfikacja turnieju:

1. PARASOL II WROCŁAW - rocznik 1999

2. ODRA Wrocław

3. WKS ŚLĄSK Wrocław

4. PARASOL I Wrocław - rocznik 2000

5. PKS Łany

SKŁAD ZWYCIĘSKIEJ DRUŻYNY: Mateusz Pitek, Tomasz Malisz, Krzysztof Dola, Mateusz Laskowski, Józef Stangret, Dominik Wątor, Jacek Lengyel, Filip Mosiej, Norbert Chryk, Maciej Grędziński, Mateusz Janikowski, Grzegorz Piotrowski, Dorian Mikołajczyk, Jakub Kurzac, Filip Peszko, Kamil Hadała, Kacper Wycisk.



dodano 25 stycznia 2014 przez Krzysztof Janusz

Turniej halowy w Redeco

W sobotę 11 stycznia trampkarze trenera Krzysztofa Janusza rozegrali turniej halowy organizowany w Redeco.

Przeciwnikami w turnieju były zespoły: Śląsk Wrocław, Odra Wrocław, PKS Łany i Parasol rocznik 2000.

Mecze były rozgrywane w systemie 5 zawodników + bramkarz, czas gry 13 minut.

WYNIKI PARASOLA'99

PARASOL - Odra Wrocław  3:1,

PARASOL - Śląsk Wrocław  1:1,

PARASOL - Parasol 2000   8:0,

PARASOL - PKS Łany        11:0.

 

W czterech meczach trampkarze Parasola wygrali trzy i jeden zremisowali w bramkach 26 :2 i to zapewniło 1 miejsce w turnieju.

Tabela końcowa turnieju:

1. PARASOL WROCŁAW 4 mecze 10 pkt. 26:2

2. Odra Wrocław           4 mecze 9 pkt.  11:4

3. Śląsk Wrocław          4 mecze  7pkt.   9:5

4. Parasol 2000            4 mecze  3pkt    4:12

5. PKS Łany                 4 mecze   0pkt   2:26

 



dodano 11 stycznia 2014 przez Krzysztof Janusz

TRAMPKARZE PARASOLA'99 - TRAMPKARZE CHROBRY GŁOGÓW 0:0

W sobotę 16 listopada rozegraliśmy ostatni mecz w rundzie jesiennej w Dolnośląskiej Lidze Tampkarza. W tym meczu decydowały się losy, która drużyna awansuje do górnej szóstki. Przed tym meczem Parasol miał punkt przewagi nad Chrobrym. Od pierwszej minuty trwała walka na całym boisku. W pierwszej połowie Parasol stworzył trzy doskonałe sytuacje pod bramką Chrobrego. W 10 minucie Wątor wyłożył piłkę Lengyelowi i ten miał 5 metrów do bramki, niestety uderzenie pomocnika Parasola poszybowało nad poprzeczką. W 16 minucie sam Wątor minął obrońcę i wyszedł sam na sam z bramkarzem, niestety strzelił w nogi bramkarza i nadal wynik remisowy. W 25 minucie znowu Wątor wykłada piłkę na 5 metr Kurzacowi i ten strzela mocno ale niestety wprost w bramkarza gospodarzy. W ostatniej minucie pierwszej połowy to gospodarze mogli strzelić bramkę do szatni po błędzie Piotrowskiego ale na szczęście wrocławian zawodnik Chrobrego strzela obok słupka bramki Malisza. Do przerwy O:O. Po przerwie nadal trwała wymiana ataków, raz atakował Parasol raz Chrobry. Ale to zawodnicy trenera Krzysztofa Janusza mieli lepsze okazje do zdobycia bramki. Na bramkę strzelali Wątor, Lengyel, Hadała, Stangret ale za każdym razem bramkarz bronił lub strzały były niecelne. W 55 minucie w polu karnym falulowany został Wątor ale sędziujący trener gospodarzy nie chciał widzieć przewinienia swojego zawodnika. W końcówce spotkania Chroby  dwa razy z rzutów wolnych zagroził dobrze broniącemu Maliszowi. Dwie minuty przed przerwą groźny strzał napastnika Chrobrego przeleciał obok bramki Parasola. W ostatniej minucie Cisowski mógł wpisać się na listę strzelców ale strzał głową po rzucie rożnym bramkarz Chrobrego broni na raty. Koniec meczu, remisowy wynik daje Parasolowi awans do górnej szóstki. Został niedosyt po meczu bo z gry więcej mieli zawodnicy Parasoala.

SKŁAD : Malisz - Mosiej (Szkudlarek), Chryk, Laskowski, Dola - Lengyel (Piotrowski), Janikowski, Grędziński, Stangret (Hadała) - Kurzac ( Peszko, Cisowski), Wątor.



dodano 16 listopada 2013 przez Krzysztof Janusz

TRAMPKARZE PARASOLA'99 - TRAMPKARZE ZAGŁĘBIA LUBIN'99 1:3 (1:0).

W sobotę trampkarze trenera Krzysztofa Janusza podejnowali lidera zespół Zagłębia Lubin. Już od pierwszej minuty zawodnicy Zagłębia zaatakowali bramkę Parasola, po błędzie Bekieszczuka napastnik Zagłębia trafił w Szermacha,który dobrze wyszedł z bramki. Po kilku minutach gra przeniosła się w strefę środkową i tam trwał mecz na krótkie podania. To goście mieli więcej okazji do zdobycia bramki ale tego dnia doskonale bronił Szermach. W 15 minucie doskonałe podanie od Stangreta dostał Wątor, minął bramkarza, który złapał go za nogi, rzut karny. Do jedenastki podszedł Hadała i pewnie strzelił w górny prawy róg. 1:0 dla Parasola. Jeszcze do przerwy goście mogli doprowadzić do remisu ale na szczęście tego dnia bramkarz Parasola bronił znakomincie. Po przerwie nadal Zagłębie dominowało na boisku, dobrze technicznie zawodnicy, szybko i dokładnie rozgrywali akcje. W 50  minucie Wycisk przewrucił zawodnika w polu karnym i jest jedenastka dla Zagłębia. Szermach wyczuwa intencje strzelca i broni. Nadal jest 1:0. Po dokonaniu kilku zmian siadła gra w obroinie Parasola. W 55 minucie piłka przeszła przez pole karne, bramkarz nie zdołął siągnąć i zawodnik Zagłębia strzałęm do pustej bramki wyrównał na 1:1. Zawodnicy Parasola starali się grać wysoko ale dobrze grająca drużyna Zagłębia wychodziła spod presingu i dochodziła do dobrych okazji strzeleckich. I po jednej z takich akcji, gdzie zawodnicy Parasola zamiast wyprowadzić piłkę, wybili przed siebie Zagłębie zasłużenie objęło prowadzenie. Gospodarze rzucili się do odrabiania strat ale niestety tego dnia Wątor ani Kurzac nie trafiali w bramkę a stałe fragmenty gry nie przyniosły żadnych korzyści. Na 3:1 goście zdobyli bramkę po błędzie Bekieszczuka i Pitka, który wpóścił piłkę lecącą obok niego.

Zasłużone zwycięstwo Zagłębia, lider grał lepiej posiadał w swoim składzie dużo indywidualności, które przesądziły o wyniki spotkania. Chłopcom z Parasola nie można było odmówić ambicji i woli walki ale na taki zespół to niestety za mało, w zespole Parasola zabrakło dzisiaj kontuzjowanych Grędzińskiego( skręcony staw skokowy) i Chryka ( złamany palec  w ręce) Brak tych zawodników, był widoczny na boisku, oni swoją grą mogli podnieść wartość drużyny. Czekamy na rewanż na wiosnę. Głowy do góry Parasol, pokazaliście że umiecie grać w piłkę.

BRAMKA : Hadała

SKŁAD: Szermach ( '56 Pitek) - Mosiej, Dola, Laskowsko, Bekieszczuk ( '40 Wycisk, '50 Bekieszczuk) - Lengyel( '50 Piotrowski), Stangret, Janikowski, Hadała ( '60 Kurzac) - Wątor, Kurzac ('55 Peszko)



dodano 19 października 2013 przez Krzysztof Janusz

TRAMPKARZE PARASOLA'99 - TRAMPKARZE VIKTORI ŚWIEBODZICE'99 12:0 (4:0).

W sobotnie przedpołudnie trampkarze trenera Krzysztofa Janusz rozegrali 6 kolejkę w Świebodzicach z tamtejszą Viktorią. Mecz od pierwszej minuty był rwany z dużą ilością niedokładnych podań. Dopiero w 16 minucie zawodnicy Parasola strzelili pierwszą bramkę a strzelcem był Wątor, który z 25 metrów uderzył piłkę z rzutu wolnego w samo okienko bramki Viktorii. I to był sygnał do ataku dla piłkarzy Parasola, którzy co chwilę stwarzali sobie dobre okazje do strzelenia następnych bramek. Na 2:0 podwyższył Lengyel po indywidualnej akcji, mijając 4 zawodników gospodarzy. Trzecią bramkę strzelił Grędziński po pięknym strzale z pola karnego. Jeszcze przed przerwą na 4:0 znowu podwyższył Lengyel po doskonałym podaniu od Janikowskiego. Do przerwy 4:0 dla Parasola i był to najniższy wymiar kary, godpodarze tylko po stałych fragmentach zagrażali bramce Szermacha. Po przerwie nadal trwała kanonada bramki Viktorii. Kolejne bramki wpadały co kilka minut, naładniejszą bramkę strzelił Stangret, który uderzył piłkę głową nad słabo spisującyn się bramkarzem gospodarzy. Końcowy wynik 12:0, nie odzwierciedla ogromnej przewagi Parasola w tym meczu.

BRAMKI : Wątor 4, Grędziński 3, Lengyel 3, Stangret 1, Peszko 1.

SKŁAD : Szermach ('36 Pitek) - Mosiej, Chryk, Laskowski, Dola ('45 Szkudlarek) - Janikowski ('50 Hadała), Grędziński, Lengyel ('55 Piotrowski), Stangret - Kurzac ('50 Peszko), Wątor ('55 Cisowski).



dodano 13 października 2013 przez Krzysztof Janusz

TRAMPKARZE PARASOLA'99 - TRAMPKARZE POLONI ŚRODA ŚLĄSKA 10:1 (5:1) 5:3 (2:1).

W sobotę 5 pażdziernika trampkarze trenera Krzysztofa Janusza rozegrali 5 kolejkę ligową, przeciwnikiem była Polonia Środa Śląska. Goście przyjechali z młodszym rocznikiem 2000, 2001 i było to widoczne od pierwszej minuty meczu a zwłaszcza przy stałych fragmentach gry. Już w 2 minucie Grędziński strzelił bramkę po dośrodkowaniu Wątora z rzutu rożnego. Ten sam zawodnik  w 5 minucie strzelił na 2:0 po indywidualnej akcji. Goście nie zrażeni prowadzeniem Parasola grali piłką i konstruowali akcje pod bramką Parasola. Zawodnicy Parasola zostawiali bardzo dużo miejsca zawodnikom Polonii i Ci w ciągu 5 minut stworzyli sobie dwie doskonałe sytuacje ale na szczęście Szermach zapobiegł utracie bramki. W 15 minucie Wątor podwyższył rezultat na 3:0 po indywidualnej akcji. Czweartą bramkę zdobył Grędziński znów po rzucie rożnym. I kiedy wydawało się, że Parasol zdobędzie następne bramki, to goście przeprowadzili kontrę i zdobyli bramkę na 1:4. Jeszcze przed przerwą na 5:1 podwyższył najlepszy na boisku Grędziński. Do przerwy 5:1 dla Parasola. Po przerwie nadal zespół Krzysztofa Janusza dominował na boisku, kiedy jeszcze goście do przerwy potrafili wyjść z własnej połowy i zagrozić bramce Szermacha to po przerwie to już tych akcji nie było. Parasol wyszedł wyżej do zespołu gości i bardzo szybko odbierał piłki. Następne bramki były tylko kwestią czasu. Strzelcami zostali Stangret dwókrotnie, Lengyel, Janikowski i dzieła zniszczenia Poloni dokończył Wątor, który mógł strzelił jeszcze kilka bramek w tym meczu. Parasol zasłużenie wygrywa z Polonią 10:1.

BRAMKI : Grędziński 4, Stangret 2, Wątor 2, Janikowski 1, Lengyel 1.

SKŁAD : Szermach (36'Pitek) - Mosiej, Chryk, Wycisk, Dola (50'Szkudlarek) - Wątor, Janikowski, Grędziński, Stangret - Kurzac (20' Cisowski, 36' Laskowski), Peszko (36'Lengyel).



dodano 5 października 2013 przez Krzysztof Janusz

TRAMPKARZE PARASOLA'99 - TRAMPKARZE Konfeksu Legnica'99 5:3 (2:1).

W sobotnie popołudnie trampkarze trenera Krzysztofa Janusza rozegrali mecz wyjazdowy w Legnicy z Konfeksem. Mecz był rozegrany na sztucznej nawierzchni. Nawierzchnia nie sprawiała kłopotów ale za to wąskie i krótkie boisko, już tak. Od pierwszej minuty lepiej czuli się gospodarze, którzy bardzo wysokim presingiem utrudniali wyjście Parasolowi z własnej połowy. W 18 minucie błąd Stangreta wykorzystali zawodnicy Konfeksu i przy biernej postawie bramkarza Szermacha objęli prowadzenie. Już w 22 minucie Parasol doprowadził do remisu po strzale głową Janikowskiego. Po następnych minutach Szermach trzykrotnie ratował dobrymi interwencjami swój zespół. W 30 minucie z rzutu wolnego na bramkę uderzył Stangret i piłka po rękawicach bramkarza wpadła do bramki. Do przerwy 2:1 dla Parasola. Po przerwie huśtawka nastrojów, najpierw gospodarze strzelają bramkę na 2:2 po błędzie defensywy wrocławskiej, a następnie po błędzie sędziego Konfeks strzela trzecią bramkę i jest 3:2 dla Konfeksu. Dopiero po tej bramce Parasol zabrał się do odrabiania strat. W ostatnich 10 minutach trwało oblężenie bramki gospodarzy, którzy do tej pory bardzo dobrze grali. Na szczęście dla Parasola w ich składzie był Janikowski, który dobił piłkę po niepewnej interwencji bramkarza. Zrobiło się 3:3. Na tym zespół trenera Krzysztofa Janusza nie zaprzestał, nadal atakował a słabnący zespół z Legnicy tylko się bronił. Na 5 minut przed końcem piękną bramkę zza pola karnego w samo okienko strzelił Wątor. I zrobiło się 4:3, Konfeks nruszył do odrobienia strat i nadział się na filmową kontrę, Wątor do Stangreta, ten do wychodzącego na czystą pozycję Lengyela a ten z zimną krwią uderzył nie do obrony. Mecz zakończył się wygraną Parasola 5:3.

BRAMKI : Janikowski-2, Wątor-1, Stangret-1, Lengyel-1.

SKŁAD : Szermach (36' Pitek) - Lengyel, Chryk, Laskowski, Szkudlarek - Cisowski (36'Mosiej ), Janikowski, Stangret - Peszko (36' Grędziński), Kurzac ( 50' Hadała).



dodano 28 września 2013 przez Krzysztof Janusz

TRAMPKARZE PARASOLA'99 - TRAMPKARZE MIEDZI Legnica'99 1:1 (0:0).

W sobotę 21 września trampkarze trenera Krzysztofa Janusza rozegrali 3 kolejkę ligową z Miedzią Legnica. Goście przyjechali do Wrocławia jako lider grupy I Dolnośląskiej Ligi Trampkarza. Jak na lidera przystało bardzo dobrze rozpoczęli mecz, od pierwszej minuty atakowali bramkę Parasola. Na szczęście obrona Prasola spisywała się bez zarzutu i nie dopuszczała do bramki Szermacha. W pierwszej polowie oprucz niecelnych strzałów nie było wielu spięć pod bramkami. Parasol miał wiele stałych fragmentów gry ale niestety nie zostały wykorzystane. Dobrą okazję miał Kurzac po dośrodkowaniu Lengyela ale też minął się z piłką. Kilka strzałów Wątora obronił bramkarz Miedzi. Po przerwie nadal trwała wymiana ciosów i walka na całym boisku. W 47 minucie goście wykonywali rzut wolny spod końcowej linii i niestety dla Parasola strzelili bramkę przy biernej postawie obrońców i bramkarza Szermacha. Na szczęście nie podłamało to trampkarzy Parasola ruszyli do przodu i stworzyli sobie kilka dobrych sytuacji do strzelenia bramki. Niestety strzały były niecelne lub bronił bramkarz Miedzi. W 56 minucie Wątor wykonywał rzut wolny z 30m, strzelił mocno ale w bramkarza i kiedy wydawało się, że bramkarz złapie piłkę ta wyleciała z rąk i wpadła do bramki ku uciesze zawodników Parasola. Do końca meczu zostało jeszcze kilkanaście minut i obie drużyny dążyły do strzelenia zwycięskiej bramki. Goście mileli dwie  sytuację ale na szczęście Pitek był dobrze ustawiony i wyłapał oba strzały. Parasol też zmarnował doskonałą sytuację przez Wątora, który strzelł obok bramkarza i bramki. Mecz zakończył się sprawiedliwym remisem.

Bramka : Wątor.

SKŁAD : Szermach ( 50' Pitek) - Mosiej, Chryk, Laskowski, Dola ( 36' Szkudlarek ) - Lengyel ( 55' Piotrowski ), Janikowski, Stangret, Wątor ( 68' Peszko) - Kurzac ( 36' Hadała), Cisowski ( 50' Grędziński)



dodano 21 września 2013 przez Krzysztof Janusz

TRAMPKARZE PARASOLA'99 - TRAMPKARZE Kuźni Jawor 4:1 (2:1).

W deszczową sobotę trampkarze Krzysztofa Janusza rozegrali 2 kolejkę w Lidze Dolnośląskiej Trampkarza.  Przeciwnikiem był zespół Kuźni Jawor. Na ciężkiej i śliskiej murawie pewniej czuli się zawodnicy Parsola, którzy od pierwszej minuty dążyli do strzelenia pierwszej bramki. I ta sztuka udała się w 4 minucie, kiedy Stangret zagrał doskonałą prostopadłą piłkę do Wątora a ten strzelił obok wybiegającego bramkarza gospodarzy. Po kilu minutach mecz się wyrównał a gospodarze dążyli do wyrównania. Na szczęście dobrze grała obrona i bramkarz Szermach. W 1o minucie kolejna dobra akcja Parasola ale niestety strzał Wątora minimalnie niecelny. Minutę później rajda Lengyela i doskonałe dośrodkowanie ale niestety nikt nie zdołał trafić w piłkę. W 17 minucie zimny prysznic i strata bramki po błędzie Doli, strzał z 10 metrów po rękawicach Szermacha wpada do bramki i niestety 1:1. Tuż przed przerwą Wątor kończy doskonałą akcję Lengyela i Parasol wychodzi na prowadzenie 2:1. W drugiej połowie gospodarze opadli z sił i na boisku niepodzielnie panował Parasol, który strzelił jeszcze dwie bramki. Najładniejsza bramka była czwarta i popisał się nią Wątor, który strzelił z 20 metrów w samo okienko bramki Kuźni. Mecz zakończył się wynikiem 4:1 dla Parasola.

SKŁAD : Szermach (36' Pitek) - Mosiej ( 55' Bekieszczuk), Laskowski, Chryk, Dola - Lengyel( 60' Piotrowski), Stangret, Janikowski, Wątor - Cisowski ( 50' Hadała), Kurzac.

BRAMKI : Wątor-4.

 

 



dodano 14 września 2013 przez Krzysztof Janusz

TRAMPKARZE PARASOLA'99 - TRAMPKARZE KS POLKOWICE 9:2 (5:1)

W sobotę 7 września trampkarze trenera Krzysztofa Janusza rozpoczęli sezon piłkarski w Dolnośląskiej Lidze Trampkarza 2013/14. Pierwszym przeciwnikiem był zespół KS Polkowice. Od pierwszej minuty zawodnicy Parasola mieli dużą przewagę na boisku i już w 5 minucie bramkę strzelił Wątor po doskonałym podaniu Stangreta. Następne bramki były tylko kwestią czasu. W 9 minucie podwyższył Kurzac, który strzelił bramkę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Na 3:0 znowu podwyższył Wątor po dobitce z bliskiej odległości. Czwartą bramkę a swoją trzecią strzelił Wątor po prostopadłym podaniu od Stangreta, po tej bramce Wątor opuścił boisko, doznał urazu mięśni brzucha. Na 5:0 podwyższył Kurzac, który dobił odbitą piłkę po strzale Cisowskiego. Przed przerwą niecelne podanie Chryka wykorzystali goście i strzelili swojego pierwszego gola. Do przerwy 5:1 i był to najniższy wymiar kary, ponieważ było jeszcze kilka doskonałych okazji do zdobycia bramki. Po przerwie nadal trwała kanonada bramki Polkowickiej. Swoje pierwsze bramki w sezonie strzelili Laskowski głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, Stangret z 20 metrów pod poprzeczkę i był to najładniejszy gol w tym spotkaniu i dwie bramki zdobył Peszko po dośrodkowaniach spod lini końcowych. W bramce dobrze spisywali się obaj bramkarze Parasola, którzy niewiele mieli okazji do wykazania swoich umiejętności. Doopiero w II połowie Pitek odważnymi wyjściami dwa razy ubiegł napastnika Polkowic. Mecz zakończył się wynikiem 9:2 dla trampkarzy Parasola.

BRAMKI : Wątor 3, Kurzac 2, Peszko 2, Laskowski 1, Stangret 1.

SKŁAD : Szermach (36' Pitek) - Mosiej, Chryk, Laskowski, Bekieszczuk - Lengyel, Janikiowski, Stangret, Wątor (20' Piotrowski) - Kurzac, Cisowski (50' Peszko).



dodano 7 września 2013 przez Krzysztof Janusz

TURNIEJ O MISTRZOSTWO WROCŁAWIA ROCZNIK 1999

W turnieju o mistrzostwo powiatu Wrocławskiego grały drużyny Śląsk Wrocław, Ślęza Wrocław, FC Akademy Wrocław, Parasol Wrocław. W pierwszym meczu graliśmy z faworytem turnieju FC Akademy.Od pierwszej minuty trwala zażarta walka o każdy metr boiska, lekką przewage posiadał zespół z FC Akademy ale nic z tej przewagi nie wynikało. Niestety Laskowski przewinił w polu karnym i sędzia podyktowa rzut karny. Do piłki podszedł były zawodnik Parasola Bąkowski i strzelił w słupek bramki Pitka. Po przerwie dwa błędy Szermacha doprowadziły do rzutu rożnego po którym straciliśmy bramkę. Na szczęście zawodnicy trenera Krzysztofa Janusza nie podłamali się takim obrotem sprawy i wzięli się do odrabianie strat i po kilku minutach Laskowski zdobył wyrównanie. Mecz zakończył się remisem 1:1.

W drugim meczu graliśmy z Śląskiem Wrocław i tak jak Z Fc Akademy trwała zażarta walka na całym boisku. Raz jedna raz druga drużyna atakowała bramkę. Dobrej sytuacji nie wykorzystał Wątor, który strzelił obok bramki. Do przerwy 0:0. W drugiej połowie Parasol objął prowadzenie 1:0, po strzale z rzutu wolnego Wątora. Niestety Parasol nie dowiózł prowadzenia do końca meczu, błąd popełnij Wycisk, który podciął zawodnika Śląska w polu karnym i sędzia podyktował rzut karny. Pewnie karnego wykorzystał zawodnik Śląska i mecz zakończył się remisem 1:1.

W trzecim meczu graliśmy z Ślęzą Wrocław. Przed meczem już było wiadomo, że turniej wyrał zespół Fc Akademy. I było to widać na boisku, zawodnicy Parasola owszem mieli przewagę ale nie grali z takim zaangażowaniem i wolą walki jak w pierwszych meczach. Dobrych sytuacji nie wykorzystał Wątor i Peszko a bramkę zdobytą przez Chmielewskiego nie uznał sędzia dopatrując się przewinienia na bramkarzu. W pierszej połowie to Ślęza miała doskonałą sytuację z rzutu karnego ale na szczęście strzał trafił w poprzeczkę bramki Pitka. W drugiej połowie Parasol już zagrał szybciej i stworzył sobie 5 doskonałych sytuacji ale niestety nasi napastnicy mieli słabszy dzień i nie potrafili pokonać bramkarza Ślęzy. Mecz zakończył się wynikiem bezbramkowym 0:0.

Cały turniej wygrali zawodnicy Fc Akademy, drugie miejsce Śląsk Wrocław, trzecie Parasol Wrocław a czwarte Ślęza Wrocław. Podsumowując turniej trampkarze Parasola rozegrali dwa dobre mecze i jeden słabszy.

Skład Parasola : Pitek(Szermach) - Mosiej(Mikołajczyk), Wycisk(Chmielewski), Laskowski, Dola - Lengyel(Szkudlarek), Janikowski(Bekieszczuk), Grędziński, Stangret(Hadała) - Wątor(Peszko), Kurzac(Cisowski).

 



dodano 15 czerwca 2013 przez Krzysztof Janusz

TURNIEJ O MISTRZOSTWO WROCŁAWIA ROCZNIK 1999

W piątek 14 czerwca na stadionie Polaru Wrocław odbył się turniej o mistrzostwo powiatu wrocławskiego.W turnieju wzięły udzial 4 drużyny : Śląsk Wrocław, Ślęza Wrocław, FC Akademy Wrocław i Parasol Wrocław. Graliśmy systemem każdy z każdym 2x15 minut. W pierwszymmeczu graliśmy z faworytem turnieju Fc Akademy. Od pierwszej minuty twała zażarta walka o kazdy metr boiska, nikt nie odpuszczał. Lekką przewagę w polu miała dryżyna Fc Akademy, ale nic z tej przewagi nie wynikało. W 10 minucie Laskowski podciął napastnika Fc Akademy w polu karnym i sędzia podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł były zawodnik Parasola Bąkowski i strzelił w słupek. Do przerwy 0:0. Po przerwie dwie niepewne interwencje Szermacha doprowadziły do rzutu rożnego po którym straciliśmy bramkę.zawodnicy trenera Krzysztofa Janusza nie zrażeni stratą bramki rzucili się do odrobienia strat. I po kilku minutach doprowadzili do wyrównania, akcję zapoczątkował Laskowski i to ją wykończył, uderzył z 16 metrów podpoprzeczkę i zdobył wyrównanie. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie i mecz zakonczył się wynikiem 1:1.

W drugim meczu spot



dodano 15 czerwca 2013 przez Krzysztof Janusz

TRAMPKARZE PARASOLA'99 - TRAMPKARZE POLONI'98-99 1:0 (0:0).

W sobotę 8 czerwca trampkarze trenera Janusza rozegrali mecz 17 kolejki w Wrocławskiej Lidze Trampkarza. Parasol grał z Polonią Wrocław. Od pierwszej minuty zawodnicy Parasola atakowali na bramkę Polonii i to oni pierwsi stworzyli doskonałą sytuację. Z linii końcowej Lengyel wycofał piłkę do Kurzaca a ten z 8 metrów przeniósł piłkę nad bramką. Parasol nadal atakował a Polonia czekała na kontry i po błędzie Wyciska mogła wpaść bramką dla gości, na posterunku był Pitek i obronil strzał zawodnika Polonii. Parasol nadal atakował i stwarzał dobre sytuacje,których niestety nie wykorzystali Wątor, Laskowski, Janikowski i znowu Kurzac. Do przerwy 0:0. Po przerwie drużyna gości stanęła całym zespołem przed własną bramką i nie dopuszczała do oddania strzału. Mimo takiej obrony trampkarze Parasola mieli 5 doskonałych okazji do zdobycia bramki ale znowu zawiodła skuteczność. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, doskonałym podaniem popisał się Janikowski, który w tempo zagrał do Wątora a ten pobiegł w kierunku bramki gości i kiedy składał się do strzału został podcięty przez obrońcę Polonii. Rzut wolny z 18 metrów wykonał poszkodowany i była to trafna decyzja, strzał był nie do obrony 1:0 dla Parasola. Do końca zostało 3 minuty i goście nie potrafili już zmienić końcowego wyniku.Trzeba nadmienić dobrą grę Polonii w obronie i dobre wyjścia do kontr, gdyby nie Szermach w bramce, mogło się skończyć odwrotnie. Parasol wygrywa mecz 1 :0 i zostaje mistrzem Wrocławskiej Ligi Trampkarzy. Gratulacje dla zawodników i trenera Krzysztofa Janusza.

BRAMKA : Wątor 1.

SKŁAD : Pitek (Szermach) - Mosiej(Mikołajczyk), Wycisk(Chmielewski), Laskowski, Dola - Lengyel      (Szkudlarek), Janikowski, Bekieszczuk, Hadała(Stangret), Wator(Cisowski),Kurzac(Peszko).



dodano 8 czerwca 2013 przez Krzysztof Janusz

TRAMPKARZE PARASOLA'99 - TRAMPKARZE WIDAWY'98-99 5:0 (1:0)

W deszczowy i zimny dzień dziecka trampkarze trenera Krzysztofa Janusza rozegrali mecz z Widawą Kiełczów. Mecz o pierwsze miejsce w tabeli był bardzo gorący i twardy. Oba zespoły nieodpuszczały ani na krok, każdy zespół walczył na całym boisku. Mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych, mecz był szybki i ładny dla kibiców. Trampkarze Parasola choć grali na wyjeździe to nie przyjechali się bronić. To oni pierwsi zaatakowali na bramkę Widawy ale strzały Wątora, Grędzińskiego i Kurzaca były niecelne lub blokowane przez obrońców. W 20 minucie zespół Parasola wyszedł na prowadzenie, podawał Wątor do wbiegającego na wolne pole Grędzińskiego a ten przyjął piłkę wbiegł w pole karne i z ostrego kąta nie dał szans bramkarzowi. Kilka minut później Grędziński strzelał ostro lecz piłkę zablokował obrońca na lini bramkowej. Kiedy wydawało się, że będzie spokojne prowadzenie Parasola do przerwy, niestety sędzia w ostatniej minucie 1 połowy odgwizdał rzut karny, którego nie było. Na szczęście Pitek stanął na wysokości zadania i w pięknym stylu obronił strzał zawodnika Widawy. W II połowie to nadal Parasol atakował bramkę gospodarzy i to przyniosło bramkę, którą strzelił Kurzac po doskonałym przyjęciu i zwodzie, uderzył nie do obrony. Widawa grała chaotycznie i nerwowo, często faulując bez piłki. W tym dniu Parasol grał świetnie i w obronie gdzie prym wiódł Laskowski z Dolą i w ataku. Trzecią bramkę strzelił Wątor po podaniu Kurzaca. Nastepna bramka padła z karnego po faulu na Cisowskim. Pewnie jedenastkę wykorzystał Szermach,który również w bramce był bezbłędny i obronił kilka strzałów i sytuacji sam na sam. Ostatnią bramkę strzeił Cisowski po doskonałym podaniu Hadały. Mecz zakończył się wynikiem 5:0 dla Parasola!!!.

Bramki : Grędziński 1, Kurzac 1, Wątor 1, Szermach 1, Cisowski 1.

SKŁAD : Pitek(Szermach) - Mosiej, Wycisk(Chmielewski), Laskowski, Dola - Wątor, Janikowski(Bekieszczuk), Grędziński, Hadała(Szkudlarek), Peszko(Cisowski), Kurzac.



dodano 1 czerwca 2013 przez Krzysztof Janusz

Trampkarze Parasola'99 - Trampkarze Śląska'99 7:0 (4:0).

W 15 kolejce trampkarze trenera Krzysztofa Janusza rozegrali mecz z Śląskiem Wrocław. Od pierwszej minuty Parasol atakował gości i już w 5 minucie dosrodkowanie Stangreta znalazło drogę do bramki. Nastepne akcje pokazały, która drużyna jest lepsza. To Parasol dążył do podwyższenia wyniku i ta sztuka udała się najpierw Krzacowi a potem Wątorowi. Dobrych okazji nie wykorzystał jeszcze Stangret, Grędziński i Lengyel. Wynik do przerwy ustalił Kurzac po doskonałym podaniu Janikowskiego. Do przerwy 4:0 dla Parasola. Do przerwy goscie mieli dwie okazje do strzelenia bramki ale na szczęście, Pitek tego dnia bronił pewnie. Po przerwie nadal Parasol atakował gości i starał sie podwyższyć rezultat bramkowy. Ta sztuka najpierw udała się Bekieszczukowi, potem Laskowskiemu i na koniec wynik ustalił Szermach z karnego. Dobrze bronił w drugiej połowie Szermach,który uratował zespól przed utratą bramki. Parasol pokonuje Śląsk 7:0 i jest liderem!!!, ponieważ Widawa przegrywa z Polonią 3:4.

BRAMKI : Kurzac 2, Stangret 1, Wątor 1, Laskowski 1, Bekieszczuk 1, Szermach 1.

SKŁAD : Pitek(Szermach) - Mosiej, Wycisk, Laskowski(Chmielewski), Dola - Stangret(Hadała), Janikowski, Grędziński(Bekieszczuk), Lengyel(Szkudlarek) - Wątor(Peszko), Kurzac(Cisowski).



dodano 25 maja 2013 przez Krzysztof Janusz

TRAMPKARZE PARASOLA '99 - TRAMPKARZE ZORZY WILKSZYN '98-'99 4:2 (0:1)

W sobotę 18 maja trampkarze trenera Krzysztofa Janusza rozegrali mecz 14 kolejki we Wrocławskiej Lidze Trampkarzy. Gralismy na wyjeździe z Zorzą Wilszyn. Od pierwszej minuty przewagę posiadali zawodnicy Parasola, którzy starali sie rozegrać akcję skrzydłami i dośrodkować na pole karne. Niestety boisko w Wilkszynie jest w fatalnym stanie, dużo nierówności i dziur w murawie nie pozwalały na płynne i szybkie akcje. W 6 minucie po błędzie Wyciska i niepewnej interwencji Pitka zespół gospodarzy wyszedł na prowadzenie. Po tej bramce jeszcze mocniej Parasol nacierał na bramkę Zorzy. Po doskonałym strzale Doli zza pola karnego piłka odbiła się od słupka bramki Zorzy.Wtej połowie jeszcze na bramkę gospodarzy strzelali Bekieszczuk, Stangret i Kurzac. W 25 minucie po doskonałym podaniu Cisowskiego sam na sam wyszedł Kurzac i pewnie strzelił bramkę dla Parasola, niestety sędzie odgwizdał spalonego. W II połowie doszło do kilku zmian i były to trafione zmiany. W 39 minucie rzut wolny wykonuje Wątor, strzela w bramkę, bramkarz wybija piłkę przed siebie a tutaj dobija piłkę do bramki Laskowski. Kilka minut później dobra akcja Cisowskiego i Stangreta, ten drugi strzela ale  bramkarz broni. W 45 minucie Wątor decyduje się na strzał z 30 metrów i jest to dobra decyzja 2:1 dla Parasola. Na tym nie koniec, nadal trampkarze Parasola atakują a gospodarze wybijają byle dalej od bramki. Ta taktyka zemściła się w 51 minucie wybitą piłkę przechwytuje Janikowski zagrywa do Stangreta, ten przyjmuje i strzela nie do obrony, jest 3:1 dla Parasola. W 54 minucie dochodzi do brutalnego zagrania obrońcy Zorzy na Laskowskim, który doznał kontuzji kolana i musi opuścić boisko. Po rzucie rożnym dla Zorzy i zamieszaniu pod bramką Parasola Stangret dotyka przypadkowo ręką i sędzia odgwizduje rzut karny, który jest zamieniony na bramkę, 3:2 dla Parasola. Po utracie bramki nadal dominującą drużyną jest Parasol, a w ataku rządzi Cisowski, który dał doskonałą zmianę. To on drybluję i podaje do lepiej ustawionych partnerów. W 60 minucie otrzymuje doskonałe podanie od Peszki i sam wykańcza sytuację jest 4:2. Wynik już do końca nie zmienił się, Parasol zasłużenie wygrywa mecz z ostro grającymi gospodarzami. Kontuzjowanego Laskowskiego karetka zabrała do szpitala na prześwietlenie nogi. PARASOL wygrywa 4:2!!!

BRAMKI : Laskowski 1, Wątor 1, Stangret 1, Cisowski M. 1.

SKŁAD : Pitek(Szermach) - Mosiej, Wycisk, Laskowski(Mikołajczyk), Dola - Lengyel, Janikowski,       Bekieszczuk(Hadała), Stangret - Kurzac(Wątor), Peszko(Cisowski M.).



dodano 18 maja 2013 przez Krzysztof Janusz

TRAMPKARZE PARASOLA'99 - TRAMPKARZE ŚLĘZY I'99 11:0 (5:0)!

W deszczową sobotę 11 maja trampkarze Krzysztofa Janusza rozegrali kolejny mecz ligowy z Ślęzą I Wrocław. Mecz rozegrano na bocznym boisku w Lesnicy. Boisko było śliskie i pełne kałuż, zwłaszcza pod bramkami. W I połowie trampkarze Parasola stworzyli sobie kilkanaście okazji do zdobycia bramki. Pierwszą bramkę strzelił Bekieszczuk, który wykorzystał odbitą piłkę przez bramkarza gości po strzale Wątora. nastepne bramki były kwestią czasu i nawet kałuże pod bramką nie przeszkodziły w podwyższeniu rezultatu. do przerwy 5:0 dla Parasola. Po przerwie nadal trwała kanonada bramki Ślęzy. Kilku dobrych okazji nie wykorzystał Wątor, Kurzac i Peszko, ale i tak Parasol strzelił 5 bramek a kolejną dorzucił zawodnik Ślęzy, który po rzucie wolnym wykonywanym przez Wątora sam strzelił do swojej bramki. mecz zakończył się wynikiem 11:0 dla Parasola.

BRAMKI : Bekieszczuk 3, Kurzac 2, Laksowski 2, Cisowski 1, Lengyel 1, Peszko 1.

SKŁAD : Pitek (Szermach) - Mosiej (Mikołajczyk), Wycisk, Laskowski (Chmielewski), Dola - Lengyel (Szkudlarek), Janikowski, Bekieszczuk, Stangret (Hadała) - Wątor (Cisowski), Kurzac (Peszko)



dodano 11 maja 2013 przez Krzysztof Janusz

TRAMPKARZE PARASOLA'99 - TRAMPKARZE ŚLĘZY II'99 12:1 (6:1) !!!

W poniedziałek 6 maja trampkarze Parasola grali mecz mistrzowski na wyjeździe z Ślęza II Wrocław. Początek dość nerwowy kilka strat i niedokładnych podań zawodników Krzysztofa Janusza. W 10 minucie piłkę przechwycił Wątor i sam uderzył na bramkę gości 1:0 dla Parasola. W 15 minucie było już 3:0 po pieknej akcji Grędzińskiego i doskonałym uderzeniu Lengyela pod poprzeczkę. Niestety chwila nieuwagi Janikowskiego w środku pola i słaby strzał odbija Pitek przed siebie i zawodnik Ślęzy dobija do pustej bramki, 3:1. Do przerwy jeszcze 3 bramki strzelili Wątor 2, Kurzac 1 i jest 6:1. Po przerwie nadal Parasol dominuje na boisku i strzela kolejne bramki, Peszko 2, Janikowski 1, Stangret 1, Cisowski 1, Wątor 1. Końcowy wynik meczu 12 :1 dla Parasola.

BRAMKI : Wątor 5, Peszko 2, Kurzac 1, Lengyel 1, Janikowski 1, Stangret 1, Cisowski M. 1.

SKŁAD : Pitek (Szermach) - Mosiej(Mikołajczyk), Wycisk, Laskowski(Chmielewski), Dola - Lengyel (Szkudlarek), Janikowski, Grędziński (Bekieszczuk), Stangret (Hadała) - Wątor (Cisowski M.), Kurzac (Peszko).



dodano 7 maja 2013 przez Krzysztof Janusz

TRAMPKARZE PARASOLA'99 - Wratislavia'99 16:0 (8:0)

W sobotę trampkarze trenera Krzysztofa Janusza rozegrali mecz mistrzowski z Wratislavią Wrocław. Mecz odbył się na stadionie w Leśnicy. Zawodnicy Parasola bardzo poważnie potraktowali przeciwników i od pierwszej minuty posiadali ogromną przewagę na boisku. Co kilka minut dochodziło do spięć pod bramką Wratislavi. Worek z bramkami otworzył Janikowski, do przerwy 8:0 dla Parasola i to jest cały komentarz do gry przeciwników. W I połowie oddali tylko jeden celny strzał z rzutu wolnego, który pewnie obronił Pitek. W II połowie nadal Parasol kontynuował kanonadę bramki Wratislavii. Najładniejszą bramkę w meczu strzelił Wątor, który strzelił bramkę z 30m. pod porzeczkę bramki przeciwników. Ładną bramkę głową z rzutu rożnego strzelił Chmielewski po dośrodkowaniu Doli. Bramkarz Parasola Szermach dotknął dwa razy piłkę i to nogą!!!. Parasol w drugim meczu wygrał 16:0.

BRAMKI : Wątor -4, Laskowski -3, Grędziński -2, Janikowski -2, Kurzac -2, Szkudlarek -1, Lengyel -1, Chmielewski -1.

SKŁAD : Pitek (Szermach) - Mosiej (Mikołajczyk), Laskowski, Wyciski, Dola - Lengyel (Szkudlarek), Janikowski, Grędziński (Chmielewski), Hadała - Wątor (Cisowski M.), Kurzac.



dodano 27 kwietnia 2013 przez Krzysztof Janusz

TRAMPKARZE PARASOLA'99 - TRAMPKARZE ODRY'99 11:2 (7:1)

W sobotę 20 kwietnia piłkarze Parasola trenera Krzysztofa Janusza rozpoczęli rundę rewanżową w lidze trampkarza strefa wrocławska. Od pierwszej minuty trampkarze Parasola mieli większe posiadania piłki i stwarzali sobie dobre sytuacje do strzelenia bramki. Niestety celownik tego dnia mieli źle nastawiony i z 100% sytuacji nie potrafili strzelić bramki. Pierwsza bramka padła w 8 minucie a strzelcem był Kurzac, który wykorzystał dobre podanie Wątora. Po tej bramce jeszcze bardziej narastała przewaga Parasola ale niestety ani Kurzac, ani Wątor nie potrafili strzelic drugiej bramki. Za to po błędzie Janikowskiego i przypadkowej ręce Doli w polu karnym, sędzia odgwizdał karnego dla gospodarzy, którzy wykorzystali prezent zawodników Parasola. Zrobiło się 1:1 w 14 minucie. Podrażnieni zawodnicy Parasola coraz bardziej napierali bramkę Odry i dopiera strzał zza linii 16 metrów Stangreta doszedł do celu i podwyższył na 2:1. Po tej bramce rozwiązał się worek z bramkami dla Parasola, do przerwy 7:1. Po przerwie weszli zawodnicy rezerwowi, gra stała się nerwowa i szarpana, wiele niedokładności wkradło się w poczynanie Parasola. Nie przeszkodziło to w strzeleniu kolejnych bramek. Swoje bramki strzelili Wątor, Szkudlarek, Stangret i Cisowski Mateusz i zrobiło się 11:1 dla Parasola. Ostatnią bramkę w meczu strzelił zawodnik gospodarzy Kilarski Daniel po błędzie Doli i niepewnej interwencji Szermacha. W pierwszym meczu rundy wiosennej Parasol wygrywa z Odrą 11:2.

BRAMKI : Kurzac-3, Wątor-3, Stangret-2, Lengyel-1, Szkudlarek-1, Cisowski M.-1

SKŁAD : Pitek (Szermach) - Mosiej (Mikołajczyk), Wycisk (Chmielewski), Laskowski, Dola - Lengyel (Szkudlarek), Bekieszczuk (Hadała), Janikowski, Stangret, Kurzac (Peszko), Wątor (Cisowski M.).



dodano 20 kwietnia 2013 przez Krzysztof Janusz

Trampkarze Parasola Wrocław'99 - Trampkarze Odry Wrocław'99 7:2 (1:1)

W sobotę 6 kwietnia piłkarze trenera Krzysztofa Janusza rozegrali sparing z Odrą Wrocław'99. W pierwszej połowie przewagę posiadali trampkarze Parasola, głownie Wątor i Grędziński, którzy rozgrywali bardzo dobre zawody. Wątor mógł zdobyć kilka bramek ale albo brakowało zimnej krwi albo bramkarz gospodarzy znakomicie bronił strzały zawodnika Parasola. Swoją sytuacje miał też Kurzac i Hadała ale oni też nie zdobyli bramki. Za to w 20 minucie bramkę zdobyli zawodnicy Odry po stracie Hadały na swojej połowie i biernej postawy obrońców Parasola, zawodnik Odry wyszedł sam na sam z Pitkiem, minął go i strzałem do pustej bramki dał prowadzenie Odrze. Tuż przed przerwą wyrównał Grędziński, który uderzeniem z 20 metrów nie dał szans bramkarzowi. Do przerwy 1:1. Po przerwie nadal przewagę posiadali goście i to oni zdobyli kuriozalną bramkę z rzutu rożnego, który wykonywał Wątor. Worek z bramkami został otwarty, następne bramki strzelali Szkudlarek po indywidualnej akcji, Bekieszczuk z 16m., Peszko dwie bramki i Wątor z pola karnego. Ostatnią bramkę w meczu zdobył Kilarski z Odry i ustalił wynik meczu na 7:2 dla trampkarzy Parasola. Swoje okazje do zdobycia bramki mieli też Kurzac, Cisowski M.i Laskowski po rzucie rożnym.

BRAMKI : Peszko -2, Wątor -2, Grędziński -1, Bekieszczuk -1, Szkudlarek -1.

SKŁAD PARASOLA : Pitek(Szermach, Malisz) - Mosiej, Laskowski, Wycisk, Dola- Szkudlarek (Cisowski D.), Janikowski (Bekieszczuk), Grędziński, Hadała -                   Wątor (Cisowski M.), Kurzac (Peszko).

 

 



dodano 7 kwietnia 2013 przez Krzysztof Janusz

Trampkarze Parasola Wrocław'99 - Trampkarze FC Akademy '99 5:5

W dniu 23 marca o godz.10.00 na sztucznej nawierzchni boiska przy ul.Sztabowej, trampkarze trenera Krzysztofa Janusza rozegrali następny sparing przed rundą rewanżową w lidze trampkarza. Przeciwnikiem był zespoł Fc Akademy'99 z którym 3 tygodnie temu przegraliśmy 1:4. Graliśmy systemem 3x25 minut. W pierwszej tercji utrzymywało sie szybkie tempo meczu, co rusz dochodziło do sytuacji do strzelenia gola raz pod jedną bramką raz pod drugą bramką. W 2 minucie dobre podanie od Kurzaca i Wątor wychodzi 1x1 z obrońcą Fc Akademy, ten fauluje na polu karnym i rzut karny dla Parasola. Do jedenastki podchodzi Grędziński i pewnie strzela do bramki, 1:0 dla Parasola. W 6 minucie jest już 2:0, doskonałe podanie od Grędzińskiego wykorzystuje Wątor i strzela swoją pierwszą bramkę. W końcówce 1 tercji zespół Akademy coraz bardziej napiera i stara się odrobić straty. Po rzucie rożnym dla Akademy Parasol przeprowadza kontrę i podanie od Stangreta wykorzystuje Wątor, który strzela na 3:0 dla Parasola. Tak kończy się pierwsza bardzo dobra tercja w wykonaniu Parasola. Należy podkreślij bardzo dobrą grę w obronie i bezbłędne interwencje Pitka w bramce. W drugiej tercji wchodzą zmiennicy i dwóch debiutantów(Ross, Młynarczyk) u trenera Krzysztofa Janusza i niestety spadło tempo rozgrywania akcji oraz dyscyplina w obronie. W tej tej tercji straciliśmy 3 bramki i morale zespołu spadło. Tylko Szermach stanął na wysokości zadania i wybronił kilka grożnych strzałów. Oczywiście Parasol miał swoje sytuacje pod bramką ale niestety najpierw Hadała a potem Laskowski zostali zablokowani i nie udała się sztuka podwyższenia wyniku. Po dwóch tercjach było 3:3 i wynik nadal był otwarty. W 3 tercji wrócili zawodnicy z pierwszego składu, ale niestety już w pierwszej minucie Fc Akademy zdobyło bramkę na 3:4. Nie zraziło to zawodników Parasola, starali się szybko odrobić straty ale dobrych sytuacji nie wykorzystali Wątor a potem Kurzac. Dopiero dobry przechwyt Laskowskiego i zagranie do Wątora, który wychodzi sam na sam z bramkarzem i strzela nie do obrony i jest 4:4. Kilka minut poźniej rzut wolny dla Parasola, podanie Laskowskiego do Wątora i jest bramka na 5:4 dla Parasola. Zespół Akademy starał się odrobić straty i dopiero udało się to Bąkowskiemu byłemu zawodnikowi Parasola i strzałem z 20 metrów w samo okienko nie daje szanas Szerachowi na skuteczną obronę. W końcówce meczu parasol jeszcze mógł strzelić zwycięską bramkę po rzutach rożnych ale strzały Stangreta a potem Kilarskiego(gościnny występ) nie znalazły drogi do bramki Fc Akademy. Dobry mecz w wykonaniu trampkarzy Parasola i udany rewanż za porażkę 1:4. Mecz kończy się sprawiedliwym remisem 5:5.

BRAMKI : Wątor - 4, Grędziński -1.

SKŁAD : Pitek (Szermach) - Mosiej, Wycisk, Laskowski, Dola - Szkudlarek (Kilarski, Ross), Janikowski, Grędziński, Stangret (Hadała), Wątor (Peszko), Kurzac (Młynarczyk, Cisowski M.)



dodano 1 kwietnia 2013 przez Krzysztof Janusz

Trampkarze Parasola'99 - Trampkarze Parasola'98 0:6

W niedzielę 17 marca o godz.9.30, zawodnicy trenera Krzysztofa Janusza rozegrali sparing z trampkarzami trenera J.Siepietowskiego rocznik 1998. Mecz rozgrywany 3x20 minut. W pierwszej tercji uwidoczniła się przewaga zawodników starszych trenera Siepietowskiego. Co rusz stwarzali doskonałe sytuacje do zdobycia bramki, ale na bramce stał dobrze dysponowany Pitek, który obronił kilka sytuacji sam na sam. Młodsi zawodnicy trenera Krzysztofa  Janusza starali się rozgrywać akcję kombinacyjne ale nic z tego nie wynikało, brakowało dokładności i gry bez piłki. Pod koniec tej kwarty straciliśmy bramkę i starsi chłopcy wyszli na prowadzenie 0:1. W tej tercji dobrze grał Laskowski, który jako jedyny wygrywał pojedynki szybkościowe i sam wyprowadzał piłkę z własnej połowy. W drugiej tercji młodsi zawodnicy śmielej atakowali bramkę Malisza, choć to starsi zdobyli gole po błedzie w rozegraniu w środkowej strefie boiska. Do bramki wszewdł Szermach, który obronił kilka strzałow z bliskiej odległości i odbił piłkę lecącą w długi róg baramki, ale dobitki już nie zdołał wybronić, niestety zabrakło asekuracji obrońców. W tej tercji straciliśmy dwie bramki i było 0:3 dla starszych. Niezłą akcję przeprowadził Stangret, który zagrał dobrą piłkę do Grędzińskiego a ten uderzył z 16m niecelnie. W tej tercji weszli zmiennicy, którzy nie zmienili obrazu gry, starsi nadal przeważali i stwarzali sytuacje pod bramką Szermacha. W trzeciej tercji młodsi mogli zdobyć dwie bramki, ale niestety Mateusz Cisowski w sytuacji sam na sam z Maliszem uderzył niecelnie obok słupka i  w drugiej sytuacji Stangret, ograł obrońcę i mając tylko bramkarza strzelił prosto w niego. Szkoda tych sytuacji pod bramką Malisza, niewykorzystane sytuacje szybko się zemściły i starsi strzelili 3 bramki i wygrali 6:0. Trzecia tercja była najlepsza w wykonaniu zawodników trenera Krzysztofa Janusza, choć stracili 3 bramki. Młodsi zawodnicy starali się strzelić honorową bramkę i choć ta sztuka się nie udałato to i tak można być zadowolonym z meczu. Zabrakło chorych napastników Kurzaca i Wątora.

SKŁAD Parasola'99 : Pitek (Szermach) - Mosiej, Laskowski, Wycisk (Chmielewski), Szkudlarek - Lengyel (Kilarski),                                        Grędziński, Janikowski, Hadała (Cisowski D.) - Stangret, Peszko (Cisowski M.).



dodano 17 marca 2013 przez Krzysztof Janusz

Trampkarze Parasola Wrocław'99 - Trampkarze Śląska Wrocław'99 8:2

W sobotę 9 marca trampkarze trenera Krzysztofa Janusza rozegrali sparing z trampkarzami Śląska trenera Jasińskiego. Mecz rozegrano na sztucznej nawierzchni Stadionu Olimpijskiego, grano 3x20min.. Od pierwszej minuty trwała twarda walka o środek boiska, obie drużyny starały się rozgrywać szybkie akcje po skrzydłach boiska. I jedna taka akcja Śląska zakończyła się bramką. Zawodnicy Parasola starali się jak najszybciej odrobić straty i udało się to Wątorowi, który uciekł obrońcom i z 16 metrów pokonał bramkarza gości. Bramka poderwała Parasol do jeszcze szybszej gry, co rusz sunęły akcję pod bramkę Śląska, gdzie skrzydłowi Stangret i Lengyel stwarzali dobre okazje do podwyższenia wyniku. Po jednej takiej akcji Stangret zagrał do Kurzaca i było 2:1 dla Parasola. Następnie sam Stangret ograł 3 zawodników Śląska i nie dał szanas bramkarzowi, zrobiło się 3:1. I tak zakończyła się 1 tercja meczu. W drugiej tercji weszli zawodnicy rezerwowi i pokazali jak należy atakować i się bronić. Ta tercja zakończyła się wynikiem 4:0 dla Parasola i po dwóch trecjach Parasol prowadził 7:1!!!. Dobrą zmianę dał Cisowski Mateusz, nowy nabytek Parasola, który strzelił swoją pierwszą bramkę dla nowego zespołu. Znakomitą asystą z rzutu wolnego popisał się Wątor, który wypuścił Lengyela w uliczkę i ten drugi strzelił bramkę obok bezradnego bramkarza. Jeszcze lepszą akcję rozegrał Janikowski, który dograł piłkę do Wątora a ten z linii końcowej dośrodkował na wbiegającego Peszki i ten strzelił nie do obrony. W ostatniej tercji nadal trwała dominacja Parasola, który stworzył sobie kilka sytuacji do podniesienia wyniku. Udało się to dopiero Kurzacowi, który ustalił wynik meczu na 8:2 dla podopiecznych trenera Krzysztofa Janusza. Brawo trampkarze Parasola, po nieudanym meczu z FC Akademy potrafili pokonać dobry zespół Śląska Wrocław. W zespole Parasola gościnnie wystąpili zawodnicy SMS Junior Wrocław : Daniel Kilarski, Beata Rydlewska.

BRAMKI : Kurzac -2, Wątor - 2, Stangret - 1, Peszko - 1, Cisowski M. -1, Lengyel -1.

SKŁAD PARASOLA : Pitek (Szermach, Malisz) - Mosiej ( Cisowski Dawid), Wycisk ( Chmielewski), Laskowski (Chryk), Dola, Lengyel (Kilarski), Janikowski (Bekieszczuk), Grędziński, Stangret (Rydlewska) - Wątor (Peszko), Kurzac (Cisowski Mateusz).



dodano 9 marca 2013 przez Krzysztof Janusz

Parasol Wrocław'99 - Fc Akademy Wrocław'99 1:4 (1:2)

W niedzielę 3 marca trampkarze trenera Krzysztofa Janusza rozegrali sparing z Fc Akademy'99. Pierwsze minuty meczu, lekka przewaga Fc Akademy, akcje toczą się w środkowej strefie boiska, żadna drużyna nie może oddać strzału na bramkę przeciwnika. W 10 minucie, piłkę przed polem karnym przeciwnika przechwytuje Janikowski podaje do wychodzącego na czystą pozycję Wątora, któru strzela w długi róg i jest 1:0 dla Parasoal. Następne minuty nie przynoszą zmiany rezultatu nadal Akademy częściej utrzymuje się przy piłce ale  nic z tego  nie wynika. Dopiero nieczyste wybicie piłki przez Janikowskiego i uderzenie zawodnika gości z 30m przepuszcza źle ustawiony Pitek jest 1:1. Pod koniec pierwszej połowy szybki atak trampkarzy Akademy i strzał z pola karnego do chodzi do bramki, do przerwy 1:2. W drugiej połowie wchodzi 9 zawodników i niestety poziom gry obniża się, zawodnicy Parasola nie potrafią skonstruować akcji ofensywnej, akcje są szarpane i niedokładne. zawodnicy Fc Akademy coraz bardziej przeważają, Parasol jest zagubiony w obronie i niestety wpadają kolejne bramki po błędach orońców Parasola w rozegraniu piłki pod własną bramką. Robi się 1:4 wchodzą zawonicy z podstawowego składu ale nie potrafią odwrócić losów spotkania na swoję korzyść. Zasłużone zwycięstwo Fc Akademy, która była lepszym zespołem w tym spotkaniu.

Bramki Parasol'99 : Wątor -1.

Skład Parasola'99 : Malisz (Pitek, Szermach) - Mosiej (Mikołajczyk), Wycisk, Laskowski (Chryk), Dola(Cichocki) - Lengyel (Kilarski), Janikowski(Cichocki), Grędziński, Hadała( Szkudlarek) - Stangret ( Kurzac), Wątor (Peszko).



dodano 3 marca 2013 przez Krzysztof Janusz

TRAMPKARZE Parasola 99' - TRAMPAKARZE Parasola '98 II zespół 4 : 5 (2:2)

W niedzielę 17 lutego trampkarze Parasola Wrocław z rocznika 1999 zagrali sparing z drugim zespołem trampkarzy Parasola rocznik1998 trenera Siepietowskiego. Mecz rozegrano na sztucznej nawierzchni przy ul. Sztabowej.           Chłopcy grali 2x35 minut. W pierwszej połowie mecz był wyrównany, raz jeden zespół atakował bramkę raz drugi.  Pierwszą bramkę strzelili zawodnicy trenera Siepietowskiego po błędzie Laskowskiego, który zbyt długo zwlekał z podaniem. Niezrażeni stratą bramki zawodnicy trenera Janusza coraz śmielej atakowali bramkę starszych i po prostopadłym podaniu Stangreta, wyrównującą bramkę strzelił Wątor. Starsi chłopcy nadal atakowali i chcieli jak najszybciej wyjść na prowadzenie ale w bramce stał Szermach, który dobrze i szczęśliwie bronił ( 2 słupki ).                  Tuż przed przerwą drugą bramkę strzelili zawodnicy trenera Janusza, po podaniu z rzutu wolnego Wątora i nie pewnej interwencji bramkarza, Janikowski strzałem z bliskiej odległości dał prowadzenie młodszym. I kiedy wydawało się, że będzie 2:1, strasi zawodnicy strzelili bramkę wyrównującą po szybkiej kontrze. Do przerwy 2:2. Po przerwie zmotywowani starsi zawodnicy zaczęli przeważać i stwarzać sobie dogodne sytuacje i po kilku minutach zrobiło się 3:2, a po kilku następnych minutach było już 4:2 dla starszych. Kiedy wydawało się, że starsi złapali rytm i wiatr w żagle a następne bramki to kwestia czasu, młodsi przeprowadzili kontrę i Kurzac wykorzystał dobre podanie Wątora i strzałem z pola karnego strzelił 3 bramkę. Niestety po kilu minutach niepewne zagranie w obronie  Janikowskiego wykorzystali zawodnicy trenera Siepietowskiego. Tuż przed końcem meczu dobre podanie Peszki wykorzystał Wątor, który wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem i ustalił wynik meczu 5:4 dla starszych zawodników.

BRAMKI '99 : Wątor -2, Janikowski - 1, Kurzac - 1.

SKŁAD '99 : Szermach ( Pitek, Malisz) - Lengyel (Cisowski), Wycisk, Laskowski, Dola - Stangret, Janikowski, Grędziński,   Hadała - Kurzac (Cisowski), Wątor (Peszko).



dodano 17 lutego 2013 przez Krzysztof Janusz

WYGRANY SPARING 5:2 z Śląskiem'99

W minioną sobotę ( 9 Lutego) zespół trenera Krzysztofa Janusza grał sparing z zespołem Śląska Wrocław'99. Na zmrożonej i śliskiej sztucznej  murawie lepiej od pierwszej minuty czuli się zawodnicy Parasola, choć to zawodnicy Śląska byli częściej przy piłce. Mecz był rozgrywany w systemie 3x25 minut. Już w pierwszej tercji trampkarze Parasola strzelili 3 bramki i było 3:0!. W drugiej tercji Sląsk nadal przeważał ale nic z tych ataków nie wynikało, to Parasol po kontratakach miał następne sytuacje i jedną z tych sytuacji zamienił na czwartą bramkę i było sensacyjnie 4:0 dla Parasola. Dopiero po tej bramce Śląsk strzelił bramkę po błędzie bramkarza Malisza i obrońcy Wyciska. Po dwóch tercjach było 4:1 dla Parasola. W trzeciej tercji Śląsk już bardzo mocno przeważał, zawodnicy Parasola mocno zmęczeni, grali cały mecz bez zmian. A mimo to strzelili 5 bramkę po doskonałym podaniu Wątora do Kurzaca, który wpakowal piłkę do pustej bramki. Pod koniec meczu Śląsk strzelił 2 bramkę i mecz zakończył się wynikiem 5:2 dla trampkarzy Parasola. Bardzo dobrze zaprezentował się nowy nabytek Parasola Dominik Wątor, który strzelił 3 bramki.

BRAMKI : Wątor -3, Kurzac -2.

SKŁAD : Szermach (Malisz) - Mosiej, Wycisk, Bekieszczuk, Dola - Piotrowski, Janikowski, Grędziński,                 Andrzejczak - Kurzac, Wątor.



dodano 12 lutego 2013 przez Krzysztof Janusz

Podsumowanie sezonu 2012 sekcji LA

Klasy sportowe osiągnięte przez członków sekcji LA "Parasola" Wrocław.

1. GĘBARZEWSKA Monika - SS MKS PARASOL WROCŁAW - II

2. FRANKOWSKI Mateusz - SS MKS PARASOL WROCŁAW - III

3. KURCZEWSKI Sebastian- SS MKS PARASOL WROCŁAW - III

4. CHAŁUPCZOK Jakub - SS MKS PARASOL WROCŁAW - III

5. OCZKO Bartłomiej - SS MKS PARASOL WROCŁAW - III

6. KASZUBA Dominika - SS MKS PARASOL WROCŁAW - III

7.BORATYŃSKI Jakub - SS MKS PARASOL WROCŁAW - III

8. FRANKOWSKA Paulina - SS MKS PARASOL WROCŁAW - III

9. ZIELEŃ Małgorzata - SS MKS PARASOL WROCŁAW - III

10. WILCZYŃSKI Stanisław - SS MKS PARASOL WROCŁAW - III

11. WRÓBEL Michał - SS MKS PARASOL WROCŁAW - III

12. GOGOL Klaudia - SS MKS PARASOL WROCŁAW - IV

13. KASZUBA Alicja - SS MKS PARASOL WROCŁAW - IV

14. WAWRYKA Piotr - SS MKS PARASOL WROCŁAW - IV

15. STYCZEŃ Berenika - SS MKS PARASOL WROCŁAW - IV

16. DOMINAS Patryk - SS MKS PARASOL WROCŁAW - IV

17. WRÓBEL Natalia - SS MKS PARASOL WROCŁAW - V

18. KOPEĆ Bartosz - SS MKS PARASOL WROCŁAW - V

19. SALLOUM Omar - SS MKS PARASOL WROCŁAW - V

 

Najwikszym sukcesem w minionym 2012 roku sekcji LA było zdobycie drużynowego mistrza Polski w biegach przełajowych w kat. junior młodszy. Na wyróżnienie zasługują idywidualne wyniki poszczególnych zawodników:

IV miejsce Mateusza Frankowskiego na Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży biegu na 3000m z wynikiem 8.5204

VI miejsce Małgorzaty Zieleń w biegu na 3000m na Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży z wynikiem 10.33

IX miejsce Moniki Gębarzeskiej w biegu na 800m na Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży z wynikiem 2.1637

Do nowego sezonu lekkoatleci "Parasola" Wrocław wraz ze swoimi trenerami Czesławem Kołodyńskim i Łukaszem Rogulą przystępują z wielkimi nadziejami. Mamy nadzieję, że 2013 rok będzie jeszcze lepszym niż ubiegły i zakończymy go z medalami Mistrzostw Polski.



dodano 15 stycznia 2013 przez Michał Popek

Jubileusz 30 lat MKS "Parasol" Wrocław

21 wrzesień 2012 roku przejdzie do historii Młodziezowego Klubu Sportowego "Parasol" Wrocław.

  W tym dniu, na macierzystym stadionie na Pilczycach obchodziliśmy Jubileusz 30 lat działalności. Jak zaznaczył red. Łukasz Haraźny w swoim artykule w Słowie Sportowym, był to perłowy jubileusz. Jak przystało na charakter naszego Klubu obchodziliśmy go na sportowo.

  Na dwóch sztucznych boiskach turnieje rozgrywali  najmłodsi członkowie sekcji piłki nożnej "Parasola" : żaczki z rocznika 2004 i 2005 prowadzeni przez trenera Jacka Narojczyka , orliki z rocznika 2002 i 2003 pod opieką trenera Macieja Wrony oraz młodzicy( rocznik 2000) trenera Michała Dymeckiego i młodzicy (rocznik 2001 ) trenera Grzegorza Jachimowicza. Z najlepszej strony pokazali się chłopcy M. Dymeckiego , ale trudno się było temu dziwić : byli oni w tym gronie najstarszymi i najbardziej ogranymi w wielu turniejach i rozgrywkach piłkarzami. Ich młodsi koledzy pokazali ,że mają wielkie możliwości i w przyszłym roku będą godnie reprezentowali "Parasol" w Dolnośląskiej Lidze Młodzików. W rywalizacji najmłodszych ( żaczków i orlików ) najważniejszy był udział w turnieju, dla wielu  to pierwsze oficjalne zawody w karierze sportowej . Jeśli dodamy do tego że ich zmagania były obserwowane przez bardzo liczne grono kibiców ( głównie rodziców, babci i dziadków )a także przez p. Radosława Mołonia, Wicemarszałka Województwa Dolnośląskiego,  to możemy sobie wyobrazić jak wielkie emocje panowały na boisku. Na zakończenie rywalizacji wszyscy młodzi piłkarze otrzymali wielkie brawa , pamiątkowe okolicznościowe koszulki a zwycięskie drużyny puchary.

  Równolegle do zmagań najmłodszych na płycie głównej rozgrywany był mecz wychowankowie - drużyna seniorów .
Wynik nie był tu najważniejszy, ale z kronikarskiego obowiązku nalezy podać , że wychowankowie wygrali mecz w stosunku 5:2.

Drużyna wychowanków zagrała w składzie : Marcin Foltyn, Dominik Radziejewski, Piotr Białek, Arek Pawlak, Tomasz Szymkowiak, Maksymilian Krej, Krzysztof  i Sławomir Sucheccy, Bartek Dudziak, Michał Śnieżek, Krzysztof Korzeniowski, Jakub Dudziak, Piotr Garcarek. Opiekunami drużyny wychowanków byli trenerzy : Franciszek Gołkowski i Józef Druszkowski. Drużynie  kibicowała liczne grono pozostałych wychowanków, którzy z różnych względów ( sobotnie mecze ligowe lub kontuzje) nie mogli pojawić się na boisku.


 D
rużyna seniorów zagrała w składzie : Tomasz Kinal, Maciej Bugaj, Marek Kozłowski, Artur Sobolewski, Robert Cichy, Tomasz Guziejewski, Wojciech Misiewicz, Tomasz Gomułkiewicz, Oliwier Goclon, Damian Siewierski, Maciej Antoszczuk, Jakub Pietruszka, Jacek Bodera, Leszek Mikołajczyk, Emil Żelazny, Mariusz Skwara. Drużynę prowadził ( w zastępstwie trenera Ryszarda Urbanka ) trener Tomasz Kosztowniak.

  Poziom meczu wysoki, przypomnę żezdecydowanie  większość wychowanków grała min. w IV lidze  , więc zagrań piłkarskich na dobrym poziomie było wiele. Jeżeli dodamy do tego ambitną postawę seniorów , to wyszło naszym piłkarzom bardzo dobre sportowe  widowisko.

   W przerwie meczu w biegach na 600 m i 400 m zaprezentowali się członkowie sekcji Lekkoatletycznej "Parasola".Podopieczni trenerów Czesława Kołodyńskiego i Łukasza Roguli potwierdzili , że drużynowy tytuł Mistrza Polski w biegach przełajowychw kat. junior młodszy  trafił w bardzo dobre ręce. Tak ładnie technicznie i szybko biegających dziewcząt i chłopców stadion na Lotniczej dawno nie gościł. W biegu juniorek kolejność była nastepująca : 1.Monika Gębarzewska 2. Małgorzata Zieleń 3.Paulina Frankowska . W biegu juniorów : 1. Stanisław Wilczyński 2.Michał Wróbel 3.Jakub Chałupczak.  W biegach dzieci wygrali : Natalia Foryś i Arkadiusz Michalak .W zawodach nie wystąpił z powodu kontuzji Mateusz Frankowski - największy pechowiec tegorocznych Mistrzostw Polski Juniorów w biegu na 3000 m. Przypomnę, że na 1000 metrów przed metą spadł mu kolec i do mety biegł tylko w jednym.!!  Mimo to zajął 4 miejsce. Uciekł mu pewny medal, ale jednocześnie , jak to podsumował trener Czesław Kołdyński, to doświadzcenie zaprocentuje w przyszłości.

  Po zmaganiach przyszedł czas na wspomnienia, podsumowania i plany na przyszłość z udziałem zaproszonych gości, trenerów, działaczy, rodziców i zawodników. Miło mi poinformować ,że działaność MKS "Parasol" Wrocław została doceniona przez władze samorządowe. Otrzymaliśmy przepiękne patery z podziekowaniami  i życzeniami dalszej owocnej pracy na rzecz wychowywania i szkolenia wrocławskiej młodzieży od Prezydenta Wrocławia , Marszałka Województwa Dolnośląskiego , Prezesa Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej  i Dolnośląskiego Związku Lekkiej Atletyki . Jan Słaby , nestor polskich trenerów , został uhonorowany Złotą Odznaką DZPN a Ryszard Żygadło  i  Michał Popek otrzymali Srebrne Odznaki DZPN.

Za otrzymane wyróżnienia w imieniu wszystkich bardzo dziękuję.

  30 lat i co dalej ?  Dalej ciągła i systematyczna praca wychowawcza i szkoleniowa z młodzieżą. Z doświadzcenia społeczeństw Europy Zachodniej jak i z naszego doświadczenia wiemy,my:działacze, trenerzy i rodzice, że zaangażowanie dziewcząt i chłopców  w sport młodziezowy to najlepsza, najbardziej skuteczna i co bardzo ważne, najtańsza forma profilaktyki. Nikt , mądrzejszej i skutecznej metody na odciąganie młodzieży od narkotyków, alkoholizmu, utraty zdrowia nie wymyślił.  Pamiętajmy :inwestycje w bazę sportową  i szatniowo-sanitarną dla młodych sportowców  procentują bardzo szybko i wielokrotnie. To się po prostu wszystkim opłaca!!

  Dziękując wszystkim, trenerom, działaczom i rodzicom , którzy pracowali i pracują na rzecz Młodziezowego Klubu Sportowego "Parasol" serdecznie zapraszam do dalszej współpracy.

                                                                                        Michał Popek - Prezes MKS "Parasol" Wrocław



dodano 27 września 2012 przez Michał Popek

Jubileusz

W najbliższy piątek 21 września na stadionie przy ul. Lotniczej  72 Młodzieżowy Klub Sportowy „Parasol” Wrocław będzie obchodził Jubileusz 30 Lat swojej działalności wychowawczo szkoleniowej. O formach działalności Klubu można przeczytać w zakładce historia.

Szczegółowy program Jubileuszu przedstawia się następująco :



dodano 20 września 2012 przez Michał Popek

XXVIII Maraton Pływacki o Puchar Wrocławia

Poniżej znajdują się wyniki Maratonu Pływackiego o Puchar Wrocławia.



dodano 29 sierpnia 2012 przez Michał Popek

Maraton pływacki 2012 - Regulamin

Poniżej znajduje się regulamin do maratonu pływackiego o puchar Wrocławia.



dodano 29 sierpnia 2012 przez Michał Popek

Modernizacja strony

Informujemy, że w związku z faktem modernizacji strony MKS Parasol Wrocław poszczególne działy będą sukcesywnie aktualizowane.



dodano 17 lipca 2012 przez Michał Popek

Lekkoatleci Parasola przygotowują się do startu w Ogólnopoplskiej Olimpiady Młodzieży

Lekkoatleci Parasola na obozie w Szklarskiej Porębie przygotowują się pod okiem trenera Czesława Kołodyńskiego do startu w OOM. Jesteśmy przekonani, że  start

  • Moniki Gębarzewskiej
  • Małgorzaty Zieleń
  • Sebastiana  Kurczewskiego
  • Stanisława Wilczyńskiego
  • Mateusza Frankowskiego

w Krakowie przyniesie im i Klubowi dużą satysfakcję z osiągniętych wyników.



dodano 18 lipca 2012 przez Michał Popek

"PARASOL" Wrocław Mistrzem Polski w biegach przełajowych !

Kolejny sukces odnieśli zawodnicy sekcji LA. Na odbytych w Szczecinie Mistrzostwach Polski w biegach przełajowych reprezentanci naszego klubu zdobyli drużynowe Mistrzostwo Polski w kat. junior młodszy. Na ten wspaniały , historyczny dla naszego klubu wynik zapracowali:

  • Frankowski Mateusz - czwarty w biegu na 5 km
  • Zieleń Małgorzata - piąta w biegu na 3 km
  • Gębarzewska Monika - szósta w biegu na 2km
  • Oczko Bartłomiej- siedemnasty w biegu na 5km


Gratulacje dla zawodników i trenera Czesława Kołodyńskiego.



dodano 22 czerwca 2012 przez Michał Popek

Copyright (c) 2012 Michał Janowski